Jeżeli niemowlę spadło z łóżka na brzuch lub na głowę i płacze, to najpierw należy je uspokoić, np. nosząc i tuląc. Następnie trzeba sprawdzić, czy część ciała, która uderzyła o podłogę, nie doznała urazu w postaci siniaka lub guza. Kiedy jechać z dzieckiem do szpitala po upadku?
Gwengoat, canva.com. 1,5 roczna dziewczynka była pod opieką babci, gdy nagle tajemniczo zaginęła. Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania, w których wzięli udział policjanci z Gietrzwałdu, Olsztynka i Olsztyna, a także strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej, rodzice, sąsiedzi i mieszkańcy miejscowości. Po dwóch godzinach
Bez oznak życia trafił do szpitala w Głogowie (woj. dolnośląskie) noworodek. Jego rodzice twierdzą, że dziecko spadło z łóżka. Policja wszczęła w tej sprawie dochodzenie. Śledczy
Zdrobnienia i imieniny. Kobieta obdarzona tym imieniem już z samej oryginalności zapada w pamięć, a kiedy dołożymy do tego jej delikatną aurę, którą roztacza wokół - Dolores nie da się zapomnieć. Zdrobnienia imienia Dolores: Dolcia, Dolka, Res, Reska, Dolusia, Lora, Lorka. Imieniny Dolores: 15 września.
Istnieje wiele sposobów leczenia naczyniaków, dobieranych w zależności od specyfiki danego przypadku: wycięcie chirurgiczne, laseroterapia, sterydoterapia miejscowa (maści zawierające sterydy), leczenie farmakologiczne (propranolol stosowany doustnie), maści z propranololem. Najczęściej metody te łączy się, aby uzyskać jak
Na stłuczenie najlepszy jest okład z lodu. Upadek z łóżka czy kanapy to zazwyczaj upadek z ok. 40-60 cm. Ważne jest, czy dziecko upadło na plecki, czy na ręce, na twardą podłogę czy na dywan, czy na podłodze leżały jakieś przedmioty – to wszystko może mieć znaczenie dla potencjalnych skutków upadku. Obejrzyj więc zarówno
2GYH. Widok (12 lat temu) 18 marca 2010 o 15:41 Piszę, bo muszę się komus wygadać. dwa dni temu synek spadł mi z łóżka. jaś ma 6 miesięcy. odwróciłam sie tylko na kilka sekund. mam okropne wyrzuty sumienia, przeciez mogło się mu coś stać. Napiszcie czy też Was to spotkało. Pozdrawiam 0 0 ~ja (12 lat temu) 18 marca 2010 o 15:51 potem bedziesz miec problem bo sie uderzyl w glowe nabil sobie guza lub przecial palec wkladajac go do otwartej puszki z owocami kobieto wyluzuj ciesz sie ze nic sie nie stalo i nie panikuj zobaczysz ile bedzie mial w przyszlosci guzow nabitych a tego nie unikniesz badz uwazna 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:01 annah, prawie każda mama na którymś etapie rozwoju własnego dziecka przechodzi takie momenty. Szkoda czasu na wyszukiwanie osób, którym przydarzyło się to samo. Obserwuj malucha, jeżeli nie zauważysz żadnych niepokojących objawów (apatia, wymioty) - nie ma powodu do niepokoju. :) 0 0 ~aga (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:04 Dzis moj synek, nieco starszy -1,5roku robil jakies ewolucje na sofie i coz,skonczylo sie upadkiem z wysokosci,warga rozbita ,spuchnieta ale juz dawno zapomnial i znowu kombinuje na sofie :)) 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:08 mój spadł jak miał około 5 miesięcy. Też na chwilę zostawiłam i słyszę łup- a był daleko od brzegu ale miałam potem stracha... ze schodów spadł mi dwa razy, teraz są bramki ale wtedy już raczkował i jeszcze nie mieliśmy. Mąż myślał,ze ja go pilnuje a ja że on. Takie wypadki się zdażają ale trzeba jednak uważać, bo może to się różnie skończyć. Wiadomo,że nie da się tak non stopo, czasem wystarczy odwrócić głowę i już. Ale dzieci tak łatwo nie ulegają urazom. 0 0 ~E ! (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:21 Mój mały łobuziak spadł z łóżka, spadając zrzucił na siebie 14 calowy telewizor...nic mu się dzięki bogu nie stało. Za chwilę kombinował jak zwykle :) 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:28 Moja córeczka spadła mi też jak miała ok wyrzutach nie wspomnę, w dodatku tego samego dnia dostała gorączki i nie chciała się okazało z powodu ząbkowania ale nie muszę pisac o tym jakie scenariusze sobie wymyślałam. Teraz ma prawie 3 latka i nie dalej jak tydzień temu skacząc spadła też z wersalki na podłogę uderzając się tyłem głowy o podłogę,skończyło się na guzie i siedziałam dosłownie obok niej. 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:35 Mnie też dziecko spadło z łóżka jak miało 1,5 miesiąca. Nawet mężowi nie powiedziałam bo aż głupio. Potem robiłam USG głowy i wszystko ok. Ale najadłam się strachu...człowiek się uczy na błędach :-) 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:37 mysle ze tu duzo zalezy z jakiej wysokosci dziecko spada,jesli to tak 30 cm to niema co panikowac gorzej jak to 1metr 0 0 konto usunięte (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:42 "człowiek się uczy na błędach :-)" Tylko,że w tej kwestii nie zawsze da się tego ustrzec mi przynajmniej tego typu wypadki zdarzały się zawsze w mojej bliskiej obecności czyli nie z zaniedbania i pozostawienia dziecka samemu sobie chociażby na chwilę. Po prostu czasami to ułamki sekund i nie zdążymy złapac szczęście zazwyczaj takie upadki nie są groźne i kończy\ą się na chwilowym płaczu dziecka i strachu mamy. 0 0 ~mama (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:41 a moja majac dwa lata chciala cosbie cos wziasc do jedzenia i wewalila palec do puszki z kukurydza:/ myslalam ze palec jej wisi na skorce tak to wygladalo, szybko na pogotowie ,lekarz chcial szyc ale stwierdzil ze raczej sie obejdzie - no i bylo gozej bo wdalo sie zakazenie i jesczze dluzsze leczenie ech a jakby zszyli to by sie szybko zagoilo 0 0 ~larisa28 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:44 ostatnio siedziałam w domu z moją mamą, która opiekuje się moim półtorarocznym chrześniakiem, mój Marek zrobił taką histerię, że obie próbowałyśmy go czym zająć a Jasiek w tym czasie zdążył wleźć z łóżka na parapet ! a potem prawie przyprawił mnie o zawał idąc w moją stronę z ... nożem kuchennym ! pomijając całą powagę sytuacji wyglądał jak laleczka Chucky ;) z kolei ja w wieku 8 lat zrzuciłam na siebie segment, co najdziwniejsze okazało się, że mój mąż jako dziecko zrobił dokładnie to samo, eh to przeznaczenie ;) 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 16:48 larisa, przybij segmenty do sciany :D:D:D - pościele, kocyki i przytulanki dla maluchów 1 0 ~annah (12 lat temu) 18 marca 2010 o 17:02 dzięki dziewczyny ze napisałyście mi o swoich przypadkach, lepiej żeby już nigdy nic takiego nas i nasze dzieciaczki nie spotkało. trochę mnie pocieszyłyście tym, że nie jestem sama. myslałam, ze jestem niezdarą i w ogole co ze mnie za matka... pozdrawiam was wszystkie ;) 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 17:24 Moj synek nigdy nie spadl, w zasadzie z niczego. Ale ja obsesyjnie zawsze go pilnowalam i to tez nie jest dobre, oszalec mozna, serio. Dobrze, ze ten czas niemowlecy szczegolnie, juz za nami. 0 0 ~jolkagda (12 lat temu) 18 marca 2010 o 17:28 ja mając 7 lat oparzyłam dłoń 2 stopnia gorącą wodą bo zachciało mi się przelewać wodę w plastikowych kubkach a nie było w kranie. 2 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 17:31 ja jak byłam mała wlazłam na szafę :D spadłam razem z szafą, mama jak mnie zobaczyła to się przeraziła, nic mi się nie stało :) (tak myślę hihi) Druga sytuacja-kiedyś w sklepach były takie wielkie kraty na oknach aż po sam sufit-mój trzyletni wówczas brat wspiął się ukradkiem pod sam sufit, mama była wtedy ze mną w ciąży, musiał go ściągać jakiś uprzejmy pan :D Widocznie wystarczy chwilka nieuwagi i juz dziecko wykombinuje :) tego chyba nie da się uniknąć... 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 18:14 Ja tez sie wzieplam w sklepie po kratach pod sam sufit:D Nie pamietam tego oczywiscie,ale mama opowiadala [url= 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 18:31 Moi młodsi bracia - jak mieli jeden 3 drugi 1,5 - okładali się rurami metalowymi z odkurzacza. Guzów było pełno na głowach - bo robili to na serio. Spadali z szaf i fortepianu, wypadali z okien (wypychali się) - nie było możliwości upilnowania ich. Nic im nie jest oprócz tego że jeden to żywe ADHD, a drugi jest jak kot, chodzi swoimi drogami - ale jak się wścieknie to zabija - idzie po nóż i chce zabić. Teraz jeden ma 9 drugi 7 :) [url][/url] [url][/url] 1 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 20:13 Moja córeczka kilka razy spadła z łózka jak jeszcze u rodziców nie miałam łóżeczka turystycznego. Cóż z tego, że póxniej juz bylo łózeczko jak wychodziła z niego.......górą...... też kilka razy fikneła kozła. Rozcięty łuk brwiowy ...stała koło mnie i nagle zobaczyła coś ciekawego i przywaliła w róg szafki...non stop guzy na czole....zdarty nos jak przeszorowała po dywanie.....ojjjj,,.....by sie tego nazbierało. A to wszystko po tatusiu, który po pierwszych urodzinach złamał sobie noge wchodząc na płot :-) 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 20:22 kuzynki syn spadł ze swojego łóżka... (miał wtedy jakieś 3lata) - i miał pęknięty obojczyk :/ 0 0 (12 lat temu) 18 marca 2010 o 21:14 Nie ma co bagatelizowac takich upadkow szczegolnie u niemowlakow. Moj maly jak mial 3 miesiace to wypadl mezowi z lezaczka jak go podnosil i uderzyl glowka w ten metal co jest obok. Prawa strona glowy byla cala cala noc na SORZE,zrobili wszystkie badania,rentgen,usg ale na szczescie nas wypuscili. Okazalo sie ze ma krwiak w srodku ktory pozniej sie wchlonąl. Lekarz uspokajal ze to nie bedzie mialo wplywu w dalszym zyciu ale nigdy nic nie nadzieje ze bedzie dobrze. 0 0 ~iwona (12 lat temu) 19 marca 2010 o 07:45 a mojej znajomej synek 1,5 roku wychodzi sam z lozeczka w sumie to wyskakauje najpierw sobie wyrzuci wszystko nas ziemie koldre poduszke a pozniej skacze...i jest caly hehe nie ma na niego sposobu....wszędzie wejdzie a po schodach w dmou wspinal sie jak mial roczek...... 0 0 (12 lat temu) 19 marca 2010 o 08:12 mimo powagi poruszanych tu spraw - uśmiałam się do łez jakie to dzieci zdolne i pomysłowe są:) mi tez się kilka "wypadków" przytrafio i też byłam obok... przewrotka z lądowaniem na głowie przez łóżeczko u rocznej córki - chciała tak jak starsza przejść... spadła z łóżka jak schodziła.. i kilka innych.. chyba nie ma rodziców, którzy nie przeżyli czegoś podobnego! głowa do góry:) 0 0 do góry
Widok (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:14 Spadł z wysokości 51cm, na dywan przed kanapą. Spadł płasko na brzuch. Płakał ze strachu, po przytuleniu znów był i jest radosny, żywy itd, zachowuje sie jak zwykle. Coś powinnam robić? 0 6 ~kasia (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:22 mysle ze nie masz sie co denerwowac skoro maly zachowuje sie normalnie :) 2 1 ~zdenerwowana (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:25 a wewnetrzne obrazenia? 2 4 (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:25 obserwuj, przez dwie godz jak dasz rade nie dawaj jeść ani pić, jeśli będzie wymiotował to do szpitala a poza tym to raczej nie powinno nic się stać, z tego co słyszałam to nie ma dziecka, które by nie spadło z łóżka :P 11 0 (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:24 No to pierwszy upadek zaliczony. Nie stresuj się tak bardzo, bo raczej nic Mu się nie stało. Pierwszy upadek mojej Córki też przeżywałam, ale Ona szybciej o tym zapomniała niż ja i poza drobnym zaczerwienieniem nic Jej nie było. Jak Dzieci stają się coraz mobilniejsze to nie ma siły na 100% ich upilnowanie ;) 3 1 konto usunięte (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:32 Myślę, że dziewczyny mają rację. Mi córka w podobnym wieku spadła z łóżka i pojechałam do szpitala i dokładnie to powiedzieli. Że najpierw obserwować zachowanie, nie usypiać. 3 1 ~Monika (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:44 Jeśli możesz to dla własnego spokoju podjedź na pogotowie i sprawdź, czy wszystko ok:) Naprawdę, sama się uspokoisz :) 1 9 ~Coffee (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:45 przy uderzeniu w głowę miałabyś powody do zmartwień, ale teraz?? nie sądzę Cóż, przygotuj się na powtórki, będzie tego więcej 7 1 ~agusiagda (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:53 mysle, ze dywan wystarczajaco zamortyzowal upadek i nic powaznego nie stalo sie Twojemu dziecku. :) moj tez ze trzy-cztery takie upadki zaliczyl i nigdy nic Mu nie bylo ;) natomiast kuzynki syn tak niefortunnie spadl na gola podloge, ze mial pekniety obojczyk. ale mial wtedy ok 3 lat. 2 0 ~Agnieszka (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:57 Spokojnie bedzie dobrze wiem ze latwo powiedziec ale po pierwsze jest w zachowaniu ok a po drugi e dywan a po trzecie na brzuch :) 1 2 (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 15:57 moja starsza jak miała pół roku wypadła z wózka na kafelki... ale na plecy, musiała najpierw walnąć głową, bo tak leżała głową przy wózku oczywiście pojechałam na SOR bo to jednak kafelki, zrobili rtg głowy i wyszło, że jest ok :) młodsza za to jak miała ok roku to wyleciała z łóżeczka na panele, stanęła sobie na skopaną kołdrę i wystarczyło jej to spadła tak samo, na plecy, ale widziałam jak leciała, nie walnęła prosto głową obserwowałam i nic się nie działo, więc tym razem szpital odpuściłam ;) z naszego łóżka też obie spadły nie raz ;) chyba powinni mi dzieci zabrać :D 10 4 3oko (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 16:00 moj synek jak mial 6miesiecy spadł z podobnej wysokoci na panele ale na głowe, od razu wyszedł siniak, poplakal i sie uspokoil ale ja to zawsze panikuje, pojechalismy na pogotowie, zrobili rtg i wszystko bylo ok. Lekarz opowiadal nam wtedy ze jego synek spadł ze schodów, mial dookoła główki siniaki i tez mu nic nie bylo, ale ja tam wole zawsze dmuchac na zimne... 2 2 ~mama syna (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 17:23 Widzę, że jest nas więcej tzn. upadkowych dzieci :/ mój synek miał 4 miesięce jak spadł z kanapy na panele z wys. 40cm, od tamtej pory już wiedziałam że potrafi się sam obkręcić na plecach. To była chwila, odeszłam od niego na jakieś 4 metry po jakiejś minucie słyszę huk (nie pomyślałam wtedy że synek mógłby spaść z kanapy bo ledwo się jeszcze ruszał) i zastanawiałam się co to nie spoglądając jeszcze na syna a po jakiś 5 sekundach słyszę przeraźliwy płacz, odwracam się a synek leży na panelach, ten huk wskazywał na to że uderzył główką o panele ale w jaki sposób spadł to nie wiem. Był 70cm od kanapy więc albo spadał na nóżki i przy upadku uderzył główką o panele albo spadł bezpośrednio z kanapy na główkę na panele a potem przeturlał się trochę, bo nie potrafię wytłumaczyć jak znalazł się w takiej odległości od kanapy. Płakałam razem z nim. Od tamtej pory nie spuszczałam go nawet na chwilę z oka, no chyba że był w kojcu. Nie byłam u lekarza po upadku, żałuję. Synek ma teraz 2 latka. 4 5 ~panna z mokrą głową (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 17:29 Nie znam mamy, której dziecko chociaż raz nie spadło z łóżka/kanapy ;) Obserwuj, bo jeśli coś będzie nie tak, to na pewno synek pokaże Ci, że coś się dzieje. Mój 2,5-latek spadł niedawno z kanapy (25 cm, bardzo nisko), ale spadł tak głupio, że miał pęknięty obojczyk. Natomiast płakał długo, mówił, że go boli "szyja" i nie chciał używać tej ręki, po której stronie okazało się, że ma pęknięty obojczyk. Jeśli więc nie płacze i nic się nie dzieje, to powinno być ok. 1 1 (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 17:59 A moj jak spadl z kanapy mial chyba z 7 mcy...Ale sie poczatku myslelismy ze nic mu nie jest,a po chwili patrzymy a na brodzie kawalek skory mu wisi. To mnie najbardziej przerazilo. Odrazu szpital i szycie. Naszczescie blizne ma pod broda. 3 0 ~Mama (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 18:23 nic mu nie będzie ciałko takiego malucha jest jak akrobaty mój miał 6 mc i wypadł z łóżeczka a właściwie zrobił w powietrzu fikołka i spadł a teraz ma 7 latek i jest super chłopcem:) 1 3 ~kolorowanka (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:15 Moja córka też spadła z kanapy, straszny ten dzwięk, wrr nigdy tego nie zapomnę. też nic się nie stało ale strachu się najadłam:-) chyba nie znam dziecka które nie spadło:-) 0 1 ~rybalon :-) (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:25 mi nigdy z niczego syn nie spadł ...trzeba uważać i pewne rzeczy przewidywać przy dzieciach 1 19 ~mama (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:26 ale chyba Ty spadłaś że jesteś taka wrażliwa??jak mozesz przewidzieć ze syn w nocy postanowi skoczyc z łóżeczka ze szczebelkami ???masz pomysł??? 0 2 ~rybalon :-) (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:30 ja też nie spadłam :-) cóż dzieci są różne mój ma 8 lat i z niczego nie spadł do dziś ...z łożeczka tez nie skakał nawet jak był starszy niż rok , miał wyjęte szczebelki i sam TYŁEM wychodził ..był tak nauczony to skakać nie musiał no ale są tu mamy 7 miesięczniaków , które mają łożeczko na najwyższym poziomie nadal jak dla noworodka to niebawem pewnie dzieciak by wypadł jakby usiadł czy stanął 4 1 ~MamaAgi (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:34 Moja tez spadla z lozka. Nie pamietam ile miala wtedy,chwila moment i znowu upadla ale raczej to byl slizg przy schodzenu,poczatki samodzielnego schodzenia,pozniej znowu skok z lozka :)w 10-11 miesiacu-nic nie jest ostatniego upadku schodzi ostroznie. Pilnuje ja,przewiduje niektore sytuacje ale widac nie zawsze sie da. 0 3 ~Mama (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:40 wyobraż sobie że mój tez miał wyjęte szczebelki i co z tego jak w nocy fiknął górą i co mamy się powiesić ??oby tylko takie rzeczy się tym maluchom przytrafiały 2 1 ~rybalon :-) (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 19:48 to tez ja nikogo nie potępiam napisałam tylko , ze trzeba uwazać bo może być różnie , kilkumiesięczniak sam na kanapę nie wchodzi - kładzie go tam mama a jak już kładzie to powinna nie spuszczać go z oka bo jeden czy dwa obroty przez bok i dziecko może być na podłodze..sama pamiętam jak połozyłam syna na podłodze na plecach na dywanie obróciłam się po pieluchę a on był w pozycji siedzącej - wtedy mnie zaskoczył bo po raz pierwszy usiadł sam z pozycji leżenia na plecach (poprzez wczesniejszy obrót na brzuch) ale się zdziwiłam ... 4 1 ~Jona (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 20:01 Nasz synek też spadł z kanapy ale z oparcia więc było wyżej, upadł główką na kafelki, a nie miał wtedy nawet roczka. Pojechaliśmy od razu na pogotowie, nic się nie stało po za dużym guzem, ale lepiej zawsze się upewnić niż potem żałować... Te nasze maluchy :) wystarczy sekunda i coś się może zdarzyć. 1 0 (9 lat temu) 30 stycznia 2013 o 20:02 u nas tez dziecko spadlo , wlasnie tez w takim wieku,dzieci sa juz ruchliwe,obłozylam kiedys córke poduszkami,kołdrą i wyszlam robic mleko,po chwili przyszlam a ona lezala na podlodze,rece rozlozone,przestraszona,ale nie plakala... trzeba uwazac,moja druga corka ma teraz 3 miesiace wiercioszek z niej juz taki ze nie zostawiam jej samej na lozku... zeby sytuacja sie nie powtorzyla tak jak przy pierwszym dziecku patka19841@ ODBIÓR RZECZY ORUNIA GORNA , WYSYŁKA 4 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 08:25 moja z łóżka nie spadła ani razu ale ostatnio wymyśliła sobie,że stanie na jeździk i coś weżemie z szafki i jeździk pojechał mało zawału dostałam a ona jak kot na 4 a ja lecąc do niej jakieś 3 sek widziałam jak leci twarzą na kafelki ostatnio ciągle się wspina to na pufy, to na leżaczek, to na stół i można 100 razy powtórzyć,że nie wolno i dalej robi to samo. coś zrobi co nie wolno i ucieka za firanke. wie,że nie wolno ale nic się nie słucha 0 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 17:39 Jestem pod wrazeniem, ze mozna uchronic kilkuletnie dziecko od jakiegokolwiek upadku. Mi co prawda nie zdazylo sie, zeby synek spadl w okresie niemowlectwa, ale teraz jako chodziaczek zaliczy czasami jakiegos guza. Nie wyobrazam sobie, zebym mogla temu zaradzic, chyba, ze chodzilabym za nim krok w krok. Nawet wczoraj fiknal z lozka na glowe, bo noga mu sie zaplatala. 1 1 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 19:25 Moje dziecko od małego bardzo ruchliwe było i trzeba było uważaćl,ale tak żeby z łózka,czy łóżeczka spadł to nigdy nie miało to miejsca,poprostu pilnowałam. Jak miał roczek uderzył się głową w stół,ma malutką bliznę do dziś,a raz stawał na auto takie do jazdy i ono odjechało a ten tak się ugryzł w jęzor,że jak to zobaczyłam to myślałam że zawału z miejsca dostanę,w buzi pełno krwi i mięso wisi,pediatra nas nastraszyła że język się nie zrasta,pojechaliśmy na chirurgię ale nas odesłali do domu,powiedzieli że nie będą narkozy takiemu maluchowi dawać,że samo się zrośnie i faktycznie tak było. Ale mówię moje dziecko jest wyjątkowo ruchliwe i pewnych rzeczy nie mógł uniknąć,tak to zawsze bardzo uważam na niego. 1 1 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 19:28 wszystkie dzieci są wyjątkowo ruchliwe :) 0 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 19:57 Mylisz się moja droga...w takim razie mój syn jest nadpobudliwy,wiem o czym piszę,miałam styczność z wieloma dziećmi. 0 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 20:01 w takim razie moje dzieci i dzieci wszystkich koleżanek też... nie zawsze da się zapobiec wszystkim wypadkom, gdyby tak było na SORze mieliby nudy :) 0 1 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 20:19 Hmm to ciekawe,że wszystkie Twoje koleżanki muszą chodzić do psychologa. A może mi powiesz że normalne jest żeby dziecko nie bawiło się wogóle zabawkami do lat 4?I nie miało żadnych zainteresowań w tym wieku,jak tylko bieganie,skakanie i upust energii bo ma jej w nadmiarze. Nie masz pojęcia co znaczy dziecko z nadpobudliwością,więc się nie wypowiadaj,albo najpierw o tym gdzieś poczytaj. 1 0 (9 lat temu) 31 stycznia 2013 o 20:47 Zgadzam się że maluszka nie można upilnować, ja mialam taka sytuacje 2 razy, pierwszy raz kiedy młoda miała ok 8-9 spała w naszej sypialni to był dzień, leżałam z nia ale musialam isc do wc wiec zrobiłam rulon z kołdry no i nagle bum... całe szczescie nic sie nie stało, tylko obserwowałam. Kilka dni temu ( młoda ma prawie 2 lata) spadła w nocy z łóżka, spi sama , dziecko nie wstawało z łożka, kazda forma ruchu był wielki płacz, pojechałam na pogotowie gdzie usłyszałam że nic jej nie jest, i jesli nie przejdzie mam wrócić, i co sie okazało po 2 dniach?? Złamany obojczyk ! moje jedyne słowa to k***a zarąbisci lekarze, i to chirurg ja ogladał, i pytałam chyba ze 100 razy czy napewno ma wszystko całe, bo oczywiscie RTG nie robii bo nie było potrzeby Na podsumowanie napisze jeszcze raz nie jestesmy maszynami zeby upilnować malucha, chyba ze chodzimy za dzieckiem krok w krok , spimy z nim itp. Bianka & Vincent ;) 2 4 do góry
Witam. Ostatnio mój synek 23 grudnia bedzie mial 3 miesiace spadł z łóżka, bardzo się teraz boję. Po lewej stronie ma widoczne żyły a z lewej już mniej. I nie wiem czy wszystko jest dobrze. To moje pierwsze dziecko, ogólnie od wypadku żadnych poza tym objawów nie ma prócz żył widocznych. Wcześniej nie zwrocilam uwagi na to czy były. Dopiero dzisiaj mi to uszło uwadze. Czy coś może się dziać mojemu dziecku? Proszę o pomoc. Z góry dziękuję Cytuj
Nie podaje Pani czy synek uderzył się w główkę, jak się po upadku zachowywał oraz jak cała sytuacja wyglądała. Jeżeli ma Pani wątpliwość, że coś się mogło stać dziecku, to proszę udać się do pediatry. Pozdrawiam
To jest uproszczona wersja wybranego przez Ciebie wątku Kliknij tutaj aby przejść dalej i przeczytać pełną wersję As-ia Tue, 21 Jul 2009 - 22:17 PiszÄ™ na tym podforum gdyĹĽ potrzebujÄ™ pilnej porady,wiÄ™c proszÄ™ o chwilowe nie przenoszenie tematu Makary juz po raz drugi spadĹ‚ z łóżka ,pukam siÄ™ w gĹ‚owÄ™,ĹĽe juz drugi raz do tego dopuĹ›ciĹ‚am ,ale tym razem to byĹ‚y uĹ‚amki sekund praktycznie leciaĹ‚ na moich oczach:nie widze .SpaĹ‚, w ĹĽyciu nie pomyĹ›laĹ‚abym,ĹĽe przez ta chwilÄ™ coĹ› siÄ™ wydarzy SpadĹ‚ na rÄ…czki ale główkÄ… teĹĽ troszkÄ™ uderzyĹ‚ ,byĹ‚ wystraszony zapĹ‚akaĹ‚ trochÄ™ i bardzo szybko siÄ™ uspokoiĹ‚.Na czole nie ma guza tylko lekkie zaczerwienienie ( łóżko jest bardzo niskie ale wiadomo to różnie bywa ).MaĹ‚y zachowywaĹ‚ siÄ™ normalnie ,nie zauwaĹĽyĹ‚am niepokojÄ…cych objawĂłw ,ale nie miaĹ‚am moĹĽliwoĹ›ci obserwować Jego zachowaĹ„ dĹ‚uĹĽej gdyĹĽ szybko zasnÄ…Ĺ‚ ze zmÄ™czenia .PrĂłbowaĹ‚am Go wybudzić po pół godzinie i udaĹ‚o siÄ™ na chwilÄ™, ale Ĺ›pi dalej...Co chwilÄ™ zaglÄ…dam do Niego czy wszystko jest ok Sama nie wiem co robić z jednej strony wychodzÄ™ z zaĹ‚oĹĽenia,ĹĽe jeszcze nie raz siÄ™ uderzy i wystarczy Go obserwować ,zaĹ› z drugiej zastanawiam siÄ™ czy nie powinien obejrzeć Go lekarz NockÄ™ mam juĹĽ z gĹ‚owy ,strasznie siÄ™ martwiÄ™.....Co Wy byĹ›cie zrobiĹ‚y na moim miejscu? semi Tue, 21 Jul 2009 - 22:21 asiunia, Tosia spadĹ‚a z niskiego łózka, ale fakt, ĹĽe w ciÄ…gu dnia, nie spaĹ‚a po tym-obserwowaĹ‚am. Nic jej nie byĹ‚o. nie wiem, chyba bym patrzyĹ‚a, co siÄ™ dzieje i w razie czego jechaĹ‚a na izbÄ™. jeĹ›li nie ma mocnego Ĺ›ladu po upadku to chyba siĹ‚a uderzenia nie byĹ‚a zbyt duĹĽa. mam nadziejÄ™, ĹĽe bÄ™dzie dobrze, trzymaj siÄ™. ulla Tue, 21 Jul 2009 - 22:25 Skoro szybko siÄ™ uspokoiĹ‚ to myĹ›lÄ™, ĹĽe niespecjalnie siÄ™ potĹ‚ukĹ‚. Lekkie zaczerwienienie na gĹ‚owie wyglÄ…da zawsze lepiej niĹĽ guz, ale nawet guz nie jest powodem do wielkiej paniki. MyĹ›lÄ™, ĹĽe Ĺ›pi, bo jest zmÄ™czony, a Ty teĹĽ powinnaĹ› pĂłjść spać i nie zamartwiać siÄ™ na zapas. Natura tak to urzÄ…dziĹ‚a, ĹĽe dzieci wszelkie upadki znoszÄ… lepiej niĹĽ doroĹ›li. Ba, pomijajÄ…c fakt, ĹĽe łóżko jest niskie, istotne jest teĹĽ to, iĹĽ dzieci nie "broniÄ… siÄ™" panicznie przed upadkiem, bo nie majÄ… takiego odruchu, dlatego zazwyczaj robiÄ… sobie przy tym niewielkÄ… krzywdÄ™. I to przecieĹĽ wiesz, bo prawdÄ… jest, ĹĽe upadnie jeszcze nie raz i to duĹĽo bardziej spektakularnie. Czyli obserwować, ale bez przesady, idĹş spać, a do obserwacji powrĂłcisz rano. viki. Tue, 21 Jul 2009 - 22:31 ToĹ›ka nie spadĹ‚a a gruchnęła z wersalki jakoĹ› w zeszĹ‚e wakacje, wiÄ™c trochÄ™ ponad roczniak byĹ‚a, i po upadku odleciaĹ‚a nam na chwilÄ™, byliĹ›my w szpitalu, ja w histerii nawet prawie na tomografiÄ™ w narkozie siÄ™ zgodziĹ‚am, dopiero przyszĹ‚a moja pediatra trzÄ…chnęła mnÄ… i przeprowadziĹ‚a porzÄ…dny wywiad, w ktĂłrym doszĹ‚yĹ›my, ĹĽe dziecko zaniosĹ‚o siÄ™ z pĹ‚aczu, a nie od uderzenia, obserwowaliĹ›my bardzo dĹ‚ugo i wnikliwie, byĹ‚o kilka wizyt u pediatry i neurologa, kompletnie nic siÄ™ nie dziaĹ‚o..... spadĹ‚a teĹĽ na moich oczach... do tej pory mam fobiÄ™ jak jest wyĹĽej niĹĽ na podĹ‚odze.... MyĹ›lÄ™ ĹĽe nic nie bÄ™dzie, chociaĹĽ ja histeryczka spaĹ‚abym dziĹ› pewnie z dzieckiem..... simonav Tue, 21 Jul 2009 - 22:31 U mnie teĹĽ maluchy zaliczyĹ‚y upadek z łóżka,Krystian nawet zjechaĹ‚ w bujaczku ze stoĹ‚u(syn ma zadatki na kaskadera )Tylko,ĹĽe podobnie jak u Emi byĹ‚o to w dzieĹ„ wiÄ™c obserwowaĹ‚am jeĹĽeli synek Ĺ›pi,nic siÄ™ nie dzieje to nie ma co panikować tylko faktycznie dla wĹ‚asnego spokoju sprawdzaj co jakiĹ› czas co u niego. semi Tue, 21 Jul 2009 - 22:42 no Asiunia, idĹş juĹĽ spać As-ia Tue, 21 Jul 2009 - 22:51 Dziewczyny dziÄ™kujÄ™ za porady i sĹ‚owa wsparcia .TrochÄ™ siÄ™ uspokoiĹ‚am,ale spać nie potrafiÄ™ ByĹ‚am u Makarego Ĺ›pi ,troszkÄ™ siÄ™ krÄ™ciĹ‚...To jest Nasze drugie dziecko,a Ja okazuje siÄ™ coraz wiÄ™kszÄ… panikarÄ… . Parasol ktĂłry rozpostarĹ‚am nad moimi dziećmi jest ogromny i czÄ™sto mnie powinnam nabyć doĹ›wiadczenia i bardziej uodpornić siÄ™ na pewne sytuacje, ale niestety wydaje mi siÄ™,ĹĽe jestem jeszcze bardziej przewraĹĽliwona niĹĽ wczeĹ›niej As-ia Tue, 21 Jul 2009 - 22:52 CYTAT(emi @ Tue, 21 Jul 2009 - 23:42) no Asiunia, idĹş juĹĽ spać Emi uwielbiam to Twoje ciepĹ‚o Ty nasza dobra duszyczko Carrie Tue, 21 Jul 2009 - 22:54 Asiunia, kurcze, jak szybko przestaĹ‚ pĹ‚akać to pewnie bardziej ze zdziwienia niĹĽ z a tu nagle na ziemi wylÄ…dowaĹ‚.Wiem,ze siÄ™ martwisz, bo MakuĹ› Ĺ› idĹş spać.BÄ™dzie ma guza - nie ma obrzÄ™ zaliczyĹ‚ lot z naszego łóżka dawno nie raczkowaĹ‚ a tylko przekrÄ™caĹ‚ siÄ™ z plecĂłw na go do karmienia i ...zasneĹ‚ najadĹ‚ siÄ™ i zapragnÄ…Ĺ‚ zwiedzać Ĺ› jak cztery Ĺ‚ czoĹ‚ czerwonÄ… plamÄ™ do poĹ‚owy strasznie ale chyba ze obraĹĽeĹ„ nie odnotowaĹ‚amBardziej mnie stresowaĹ‚y upadki z pozycji stojÄ…cej do tyĹ‚u, na potylicÄ™ semi Tue, 21 Jul 2009 - 23:02 CYTAT(carrie @ Tue, 21 Jul 2009 - 23:54) Bardziej mnie stresowaĹ‚y upadki z pozycji stojÄ…cej do tyĹ‚u, na potylicÄ™ i tu siÄ™ podpisze, mamy takich kilka na koncie, niestety Carrie Tue, 21 Jul 2009 - 23:07 a no wĹ‚aĹ›nie staram siÄ™ o tym nie myĹ›leć As-ia Tue, 21 Jul 2009 - 23:10 CYTAT(carrie @ Tue, 21 Jul 2009 - 23:54) Bardziej mnie stresowaĹ‚y upadki z pozycji stojÄ…cej do tyĹ‚u, na potylicÄ™ u Nas teĹĽ siÄ™ zdarzaĹ‚y niestety ,ale mogĹ‚am chociaĹĽ Go poobserwować ,a teraz wkrÄ™cam sobie niestworzone rzeczy .... Carrie Tue, 21 Jul 2009 - 23:27 CYTAT(asiunia219 @ Wed, 22 Jul 2009 - 00:10) u Nas teĹĽ siÄ™ zdarzaĹ‚y niestety ,ale mogĹ‚am chociaĹĽ Go poobserwować ,a teraz wkrÄ™cam sobie niestworzone rzeczy .... asiunia, ale on siÄ™ nawet nie skaleczyĹ‚...bÄ™dzie dobrzeĹ›pi jak zawsze? ma rĂłwny oddech? inne siniaki mu nie wylazĹ‚y? As-ia Tue, 21 Jul 2009 - 23:41 CYTAT(carrie @ Wed, 22 Jul 2009 - 00:27) asiunia, ale on siÄ™ nawet nie skaleczyĹ‚...bÄ™dzie dobrzeĹ›pi jak zawsze? ma rĂłwny oddech? inne siniaki mu nie wylazĹ‚y?dziÄ™kujÄ™ Carrie za troskÄ™ ,wĹ‚aĹ›nie wrĂłciĹ‚am od Makulca Ĺ›pi raczej normalnie tzn. krÄ™ci siÄ™ jak zawsze,guzĂłw oraz siniakĂłw brak i oddech teĹĽ jest ok ,poĹ‚oĹĽÄ™ siÄ™ blisko Niego to bÄ™dÄ™ spokojniejsza odezwÄ™ siÄ™ jutro ..raz jeszcze dziÄ™kujÄ™ bardzo za porady i wsparcie to dla mnie na prawdÄ™ duĹĽo semi Tue, 21 Jul 2009 - 23:44 spokojnej nocy Asia, bÄ™dzie dobrze. Carrie Tue, 21 Jul 2009 - 23:46 CYTAT(asiunia219 @ Wed, 22 Jul 2009 - 00:41) wĹ‚aĹ›nie wrĂłciĹ‚am od Makulca Ĺ›pi raczej normalnie tzn. krÄ™ci siÄ™ jak zawsze,Domi po nocy wstaje czasem bardziej poobijany o szczebelki, niĹĽ w ciÄ…gu dnia o podĹ‚ogÄ™ milutka Wed, 22 Jul 2009 - 10:03 CYTAT(ulla @ Tue, 21 Jul 2009 - 23:25) Lekkie zaczerwienienie na gĹ‚owie wyglÄ…da zawsze lepiej niĹĽ guz,Moja siostra jest pielÄ™gniarkÄ… na oddziale dzieciÄ™cym i mĂłwiĹ‚a, ĹĽe to jest nieprawda, lepszy jest wĹ‚aĹ›nie guz .Bo jeĹ›li nie ma guza to moĹĽe zrobić siÄ™ krwiaczek pod spodem a to juĹĽ nie jest tutaj to myĹ›lÄ™, ĹĽe skoro spadĹ‚ na rÄ…czki, to pewnie lekko uderzyĹ‚ siÄ™ w gĹ‚owÄ™ i wszystko jest dobrze Ale mam pytanie dziewczyny do Was, tylko mnie nie zjedzcie Dlaczego Wasze niespeĹ‚na roczne dzieciaczki nie Ĺ›piÄ… w łóżeczkach albo chociaĹĽ jakiejĹ› barierki nie ma na Ĺ‚ siostrzenica jak byĹ‚a taka pycia i jak zasypiaĹ‚a u moich rodzicĂłw, to zawsze byĹ‚ przysuwany do łóżka fotel. simonav Wed, 22 Jul 2009 - 10:16 CYTAT(milutka @ Wed, 22 Jul 2009 - 11:03) Dlaczego Wasze niespeĹ‚na roczne dzieciaczki nie Ĺ›piÄ… w łóżeczkach albo chociaĹĽ jakiejĹ› barierki nie ma na Ĺ‚ siostrzenica jak byĹ‚a taka pycia i jak zasypiaĹ‚a u moich rodzicĂłw, to zawsze byĹ‚ przysuwany do łóżka Ci pewnie dlaczego nasze maluchy spadĹ‚y z łózka Nie wiem jak inne mamy ale dzieci skulaĹ‚y siÄ™ z łóżka w dzieĹ„,bawiĹ‚am siÄ™ z nimi na łóżku i odeszĹ‚am tylko na chwilÄ™ i wydawaĹ‚o mi siÄ™,ĹĽe poĹ‚oĹĽyĹ‚am je odpowiednio daleko i nie byĹ‚a chwila moment jak leĹĽaĹ‚o na podĹ‚odze. Asiunia jak MaĹ‚y?Wszystko ok? Gruszka Wed, 22 Jul 2009 - 10:37 My teĹĽ w szczeniÄ™ctwie zaliczyliĹ›my ze trzy upadki, ale to takie fest - za kaĹĽdym razem [a wĹ‚aĹ›ciwie tylko za pierwszym - bo potem juĹĽ przestaĹ‚am latac od razu do lekarza ] lekarz mĂłwiĹ‚, ĹĽeby tylko obserwować. As-ia Wed, 22 Jul 2009 - 10:56 To byĹ‚a najdĹ‚uĹĽsza noc w moim ĹĽyciu ,wybudzaĹ‚am co jakiĹ› czas Makarego i sprawdzaĹ‚am jak siÄ™ zachowuje ,co chwile nasĹ‚uchiwaĹ‚am czy oddycha i tak do rana .Po 5 obudziĹ‚ siÄ™ na jedzonko,gdy zjadĹ‚ chwilÄ™ pobawiĹ‚ siÄ™ ze mnÄ…, po czym zasnÄ…Ĺ‚.WstaĹ‚ po 8 i jak na razie wszystko jest ok. Rozpiera Go energia jak zawsze CYTAT(simonav)Asiunia jak MaĹ‚y?Wszystko ok?dziÄ™kuje ,ĹĽe pytasz Od momentu kiedy wstaĹ‚ nie zauwaĹĽyĹ‚am niepokojacych objawĂłw, zachowujÄ™ siÄ™ jak co dzieĹ„.Noc tez byĹ‚a miejscu uderzenia jest maleĹ„ki siniak i guzek ,ale prawie niewidoczny. Mam tylko nadziejÄ™,ĹĽe najgorsze juĹĽ za Nami i nic siÄ™ nie tego nie rozwinie CYTAT(milutka @ Wed, 22 Jul 2009 - 11:03) Ale mam pytanie dziewczyny do Was, tylko mnie nie zjedzcie Dlaczego Wasze niespeĹ‚na roczne dzieciaczki nie Ĺ›piÄ… w łóżeczkach albo chociaĹĽ jakiejĹ› barierki nie ma na Ĺ‚ siostrzenica jak byĹ‚a taka pycia i jak zasypiaĹ‚a u moich rodzicĂłw, to zawsze byĹ‚ przysuwany do łóżka Makary Ĺ›pi w łóżeczku od momenty gdy skoĹ„czyĹ‚ 4 miesiÄ…ce ,tylko u Nas sytuacja wyglÄ…da nastÄ™pujÄ…co:mamy dwĂłjkÄ™ dzieci,mÄ…ĹĽ kapie starszÄ… i czyta jej bajkÄ™ na dobranoc w sypialni,a ja usypiam maĹ‚ego w Ĺ‚adnie zasypiajÄ… i nie budzÄ… siÄ™ na wzajem Gdy Luiza zasypia od razu przenoszÄ™ maĹ‚ego do łóżeczka OdnoĹ›nie podkĹ‚adania asekuracyjnie poduszek lub foteli to ja teĹĽ zawsze jestem (byĹ‚am) przezorna, ale tym razem to byĹ‚y sekundy podeszĹ‚am przymknąć drzwi ,a On w tym czasie dosĹ‚ownie na Ĺ›piÄ…co i to w bardzo szybki sposĂłb spadĹ‚ Wiem,ĹĽe absolutnie nie usprawiedliwia mnie to,ĹĽe myĹ›laĹ‚am.... Nie zabezpieczyĹ‚am łóżka ,a powinnam to zrobić mimo,ĹĽe odeszĹ‚am tylko na kawaĹ‚eczek Moja wyobraĹşnia zawiodĹ‚a tym razem,najgorsze,ĹĽe maĹ‚y musiaĹ‚ na tym ucierpieć Mam straszne wyrzuty sumienia ......raz jeszcze dziÄ™kujÄ™ wszystkim za wsparcie i zainteresowanie Gosia83 Wed, 22 Jul 2009 - 12:20 Moja niestety zaliczyĹ‚a juĹĽ parÄ™ razy upadek z łóżka i to niestey wysokiego...mimo guzĂłw - nic siÄ™ nie dziaĹ‚o...SpaĹ‚a w łóżeczku ale zawsze rano braĹ‚am jÄ… do łóżka jak wstawaĹ‚a - i cycolimy wtedy - troszkÄ™ pobawimy zanim wstaniemy...a spadĹ‚a wtedy jak zasnęłam... Jednak zmÄ™czenie daje siÄ™ we znaki przy takim maluchu...Kolejne upadki zaliczaĹ‚a niedawno - bo - nauczyĹ‚a siÄ™ wchodzić na łóżko - ale zejść jeszcze nie umiaĹ‚a... Ale i tak najbardziej niebezpieczne jak dla mnie to byĹ‚y upadki ze stojÄ…ca na potylice - a ĹĽe Kinia szybko chciaĹ‚a siÄ™ nauczyć tego i tamtego - byĹ‚o ich naprawdÄ™ nieprawdopodobnie wiele... Upadki muszÄ… być jakieĹ› - inaczej dziecko siÄ™ nie nauczy - a wiadomo - najlepiej by samo siÄ™ uczyĹ‚o - np. chodzić... Adasia Wed, 22 Jul 2009 - 12:27 Asiunia, podczytaj ten wÄ…tek dla uspokojenia As-ia Wed, 22 Jul 2009 - 18:35 CYTAT(Adasia @ Wed, 22 Jul 2009 - 13:27) Asiunia, podczytaj ten wÄ…tek dla uspokojeniaAdasiu dziÄ™kuje za link do wÄ…tku Jak czytaĹ‚am o Twoich dzieciaczkach to od razu przed oczami stanęła mi Luiza ktĂłra ostatnio chce grac starszÄ… siostrÄ™ i podnosi maĹ‚ mĂłwiÄ™ ,ĹĽe nie wolno ale ciężko jest jej przetĹ‚umaczyc cokolwiek Makary ma siÄ™ dobrze,wrÄ™cz rozpiera Go energia ,a co gorsza dziĹ› nauczyĹ‚ siÄ™ wchodzić na to łóżko z ktĂłrego wczoraj spadĹ‚ i masz babo placek .Teraz nawet na sekundÄ™ nie mogÄ™ Go spuĹ›cić z oka .... ulla Wed, 22 Jul 2009 - 19:19 CYTAT(asiunia219 @ Wed, 22 Jul 2009 - 19:35) Makary ma siÄ™ dobrze,wrÄ™cz rozpiera Go energia ,a co gorsza dziĹ› nauczyĹ‚ siÄ™ wchodzić na to łóżko z ktĂłrego wczoraj spadĹ‚ i masz babo placek .Teraz nawet na sekundÄ™ nie mogÄ™ Go spuĹ›cić z oka ....Nasucz go schodzić. Dzieci bĹ‚yskawicznie Ĺ‚apiÄ… takie rzeczy. Weronika zaĹ‚apaĹ‚a z mety, jak naleĹĽy schodzić bezpiecznie z kanapy. Kilka razy jej pokazaĹ‚am, ĹĽe musi tyĹ‚em, wiÄ™c pilnować musiaĹ‚am jÄ… krĂłtko. Przez kilka dni zwracaĹ‚am uwagÄ™ na to, czy sobie radzi, a potem mi odpuĹ›ciĹ‚o, bo nie spadaĹ‚a, a schodziĹ‚a, choć chodzić jeszcze nie umiaĹ‚a (no ale przemieszczać siÄ™ i stać jak najbardziej). As-ia Wed, 22 Jul 2009 - 20:30 ulla dziÄ™ki za radÄ™ bÄ™dÄ™ prĂłbowaĹ‚a ,tylko z Makarym moĹĽe być ciężko,bo On jest strasznie roztrzepany WszÄ™dzie Go peĹ‚no ostatnio wszedĹ‚ na maĹ‚e krzeseĹ‚ko Luizy i prĂłbowaĹ‚ przejść na stolik,na szczęście w porÄ™ zareagowaĹ‚am milutka Wed, 22 Jul 2009 - 21:54 CYTAT(asiunia219 @ Wed, 22 Jul 2009 - 11:56) Mam straszne wyrzuty sumienia ......MyĹ›lÄ™, ĹĽe nie potrzebnie, zawsze moĹĽe coĹ› takiego siÄ™ wydarzyć, pewnie to nie pierwszy guz na gĹ‚owie No i dziÄ™kujÄ™ za odpowiedĹş odnoĹ›nie zabezpieczania dzieci, z tego co opisaĹ‚aĹ› to byĹ‚y sekundy, nie musisz mieć wyrzutĂłw sumienia, to nie Twoja wina Lorien Sun, 22 Nov 2009 - 18:26 Musze odgrzebac wÄ…tek...Wczoraj Lilka spadĹ‚a mi z sofy. ZostawiĹ‚am jÄ… w foteliku samochodowym, przypietÄ… w pasie, ĹĽeby siÄ™ nie zsunęła i zostawiĹ‚am na moment w pokoju. Do gĹ‚owy by mi nie przyszĹ‚o, ĹĽe moĹĽe siÄ™ tak przechylić, ĹĽeby ten fotelik przewrĂłcić i spaść z nim. SpadĹ‚a i uderzyĹ‚a siÄ™ w główkÄ™, fotelik jÄ… nakryĹ‚.Na gĹ‚owie miaĹ‚a czerwony placek, przyĹ‚ozyĹ‚am lĂłd. Po upadku pĹ‚akaĹ‚a, ale po kilku minutach siÄ™ uspokoiĹ‚a. Potem zachowywaĹ‚a siÄ™ w miarÄ™ normalnie, nawet siÄ™ usmiechaĹ‚a, trochÄ™ gaworzyĹ‚a. Po 2-3 godzinach na czole byĹ‚a czerwona plamka i przetarcie koĹ‚o oka. PoszĹ‚a spac o normalnej porze, noc minęła jak kaĹĽda. Rano siÄ™ zbudziĹ‚a, ale byĹ‚a powaĹĽna, a nie uĹ›miechnÄ™ta i radosna jak zwykle, dopiero Oliwer wywoĹ‚aĹ‚ usmiech. PrzeczytaĹ‚am dzisiaj sporo na temat upadkĂłw niemowlÄ…t, niektĂłre wpÄ™dziĹ‚y mnie w atak paniki, inne trochÄ™ uspokajaĹ‚y. Mono zaniepokoiĹ‚am siÄ™, gdy przeczytaĹ‚am to:CYTAT(milutka @ Wed, 22 Jul 2009 - 12:03) Moja siostra jest pielÄ™gniarkÄ… na oddziale dzieciÄ™cym i mĂłwiĹ‚a, ĹĽe to jest nieprawda, lepszy jest wĹ‚aĹ›nie guz .Bo jeĹ›li nie ma guza to moĹĽe zrobić siÄ™ krwiaczek pod spodem a to juĹĽ nie jest wĹ‚aĹ›nie... Lilka na czole nie ma juĹĽ sladu, jeĹ›li chodzi o kolor, jest delikatne, naprawdÄ™ nieznaczne zgrubienie, jak niewielki guzek, widoczny tylko pod pewnym kÄ…tem. BojÄ™ siÄ™ tego "krwiaka pod spodem", mam lecieć do lekarza z niÄ…, skoro nie ma Ĺ›liwy? Myssia Sun, 22 Nov 2009 - 22:27 Lorien pewnie jÄ… ten fotelik wyhamowaĹ‚. O matko nie wiem jak dokĹ‚adnie napisać :/A macie dywan, wykadzinÄ™, czy twardÄ… podĹ‚ogÄ™? Bo jak uderzyĹ‚a w wykĹ‚adzinÄ™, to teĹĽ mogĹ‚o powiedzmy zĹ‚agodzić. My bardzo bielgli w upadkach jesteĹ›my, trochÄ™ ich byĹ‚o. ĹÄ…cznie z zaliczeniem twardej betonowej podĹ‚ogi w klatce tyĹ‚em gĹ‚owy i czoĹ‚em chodnika, guz byĹ‚ jak pięść, do tego pomogĹ‚am dziecku w kolejnym guzie, czyli przyĹ‚adowaĹ‚ czoĹ‚em w ciężkie ĹĽelazne drzwi. Ale ja w jego wieku tez sporo gĹ‚owÄ… zaliczyĹ‚am. A ĹĽe jest powaĹĽna, moĹĽe sama w szoku po upadku. To teĹĽ przeĹĽycie dla maĹ‚ego czĹ‚ matko moĹĽe gĹ‚upoty glÄ™dzÄ™ ale juz zasypiam prawie A tak w ogĂłle to polecam biaĹ‚ko jajka zamiast lodu czy czegoĹ› juĹĽ sĹ‚yszaĹ‚am, ĹĽe przyĹ‚oĹĽenie czegoĹ› zimnego, zwĹ‚aszcza lodu, moĹĽe spowodować "cofniÄ™cie siÄ™ guza" czyli powinien jednak wyjść na zewn. Przepraszam, moĹĽe napiszÄ™ to rano bo myĹ›li zebrać nie mogÄ™ i pewnie nikt nie wie o co mi chodzi Lorien Sun, 22 Nov 2009 - 23:10 CYTAT(Myssia @ Mon, 23 Nov 2009 - 00:27) Lorien pewnie jÄ… ten fotelik wyhamowaĹ‚. O matko nie wiem jak dokĹ‚adnie napisać :/A macie dywan, wykadzinÄ™, czy twardÄ… podĹ‚ogÄ™? Bo jak uderzyĹ‚a w wykĹ‚adzinÄ™, to teĹĽ mogĹ‚o powiedzmy zĹ‚agodzić. A ĹĽe jest powaĹĽna, moĹĽe sama w szoku po upadku. To teĹĽ przeĹĽycie dla maĹ‚ego czĹ‚ matko moĹĽe gĹ‚upoty glÄ™dzÄ™ ale juz zasypiam prawie A tak w ogĂłle to polecam biaĹ‚ko jajka zamiast lodu czy czegoĹ› juĹĽ sĹ‚yszaĹ‚am, ĹĽe przyĹ‚oĹĽenie czegoĹ› zimnego, zwĹ‚aszcza lodu, moĹĽe spowodować "cofniÄ™cie siÄ™ guza" czyli powinien jednak wyjść na zewn. Przepraszam, moĹĽe napiszÄ™ to rano bo myĹ›li zebrać nie mogÄ™ i pewnie nikt nie wie o co mi chodzi W domu nie mamy ĹĽadnych dywanĂłw, spadĹ‚a na panele. Czy fotelik w jakikolwiek sposĂłb zamortyzowaĹ‚ czy zĹ‚agodziĹ‚ upadek - nie sÄ…dzÄ™.Ĺ»e zimne niewskazane... sĹ‚ysze po raz pierwszy, za to gdzie nie czytaĹ‚am polecajÄ… zimne okĹ‚ady by zmniejszyć obrzÄ™k, sama juĹĽ nie wiem... WciÄ…ĹĽ zadajÄ™ sobie pytanie, jak mogĹ‚am do tego dopuĹ›cić, tym bardziej, ĹĽe jestem z tych nadgorliwych matek UleĹ„ka Mon, 23 Nov 2009 - 10:13 Nie zadrÄ™czaj siÄ™, mĂłj wiktor jak miaĹ‚ 5 miesiÄ…cy spadĹ‚ z sofy na panele, leĹĽaĹ‚, odwrĂłciĹ‚am siÄ™ tylko po zabawke to byĹ‚y sekundy. PoleciaĹ‚am z nim do lekarza, ale kazaĹ‚ tylko obserwować. przez kilka dni baĹ‚am siÄ™ go nawet na dywanie zostawić samego. Nic mu nie byĹ‚o po tym upadku i wam teĹĽ tego ĹĽycze Myssia Mon, 23 Nov 2009 - 11:49 Lorien, obserwuj i w razie niepokoju idĹş do tak to pamiÄ™taj, tylko spokĂłj nas moĹĽe uratować...ja tez nadgrliwa. Spokojnie, dobrze bÄ™dzie To jest wersja lo-fi głównej zawartoĹ›ci. Aby zobaczyć peĹ‚nÄ… wersjÄ™ z wiÄ™kszÄ… zawartoĹ›ciÄ…, obrazkami i formatowaniem proszÄ™ kliknij tutaj.
niemowlę spadło z łóżka forum